1) Nie lubię po angielsku,
Kiedy w autobusie usiłowałam po angielsku kupić bilet u kierowcy,
usłyszałam „Przyjeżdżają Polaki i od razu gadają po angielsku, mów po
polsku!”. Pan co prawda był bardzo uprzejmy, ale jednak gdzieś w środku
wyczułam w nim żal, że nie doceniamy tego, że oni nasz język jakimś
cudem znają.
2) MCdonalds’ ? Zapomnij,
Zazwyczaj w
stolicach europejskich w oczy rzucają mi się tłumy turystów
zgromadzonych wokół świątyń konsumpcji czyli miejsc takich jak Starbucks
czy MCdolald’s . Na Litwie tych firm nie było. Zamiast tego pachnącej
kawy czy domowego obiadu można było posmakować w lokalnej restauracji
dziadka Iwana. Litwini mają dużo szacunku do własnej tradycji.
3) Namaluj obraz na murze,
Sztuka uliczna w Wilnie kwitnie. Rysunki na murach można spotkać
niemal w każdym zakątku. Nierzadko są komentarzem do bieżących wydarzeń
politycznych, innym razem po prostu wyrażają duszę utalentowanego
artysty, który nie mógł sobie pozwolić na prezentację swoich dzieł w
galerii, więc maluje na ulicy.
4) Panowie lubią mieć wąsy,
W Wilnie panuje moda na noszenie wąsów. Niezależnie od wieku, mężczyźni
uwielbiają ten rodzaj zarostu. „Wąsowe” trendy opanowały ulice.
5) Dla kogo Wilno?
Wilno to kierunek dla osób, które cenią sobie kulturę i tradycję, lubią
domowe przysmaki, potrafią docenić piękno sztuki i uwielbiają się
włóczyć po mieście w poszukiwaniu inspiracji.























